Dziennik.pl logo

Te słowa ze Szwecji dają do myślenia. "Niemcy powinny dopuścić nacjonalistów do rządzenia"

Kanclerz Niemiec Friedrich Mer i premier Saksonii-Anhalt Sven Schulze
Kanclerz Niemiec Friedrich Mer i premier Saksonii-Anhalt Sven Schulze/PAP/EPA
Te słowa ze Szwecji, odnoszące się do sytuacji w Niemczech, dają do myślenia. "Po zwycięstwie skrajnie prawicowej AfD w Saksonii-Anhalcie niemieckie partie powinny naśladować kraje nordyckie, gdzie nacjonaliści weszli w skład rządów i stali się bardziej umiarkowani" – ocenił we wtorek szwedzki dziennik "Svenska Dagbladet".

Autor komentarza wyraził pogląd, że polityka izolacji AfD świadczy o tym, iż elity nie przejmują się decyzjami wyborców.

Szwecja: Po dopuszczeniu nacjonalistów do władzy zmniejszyła się polaryzacja

Według gazety lepszym sposobem na "sprostanie wyzwaniom demokracji i wolności" jest model nordycki. W Szwecji i Finlandii, a wcześniej w Norwegii i Danii, populistyczne partie prawicowe zostały zmuszone do wzięcia odpowiedzialności za kraj. W rezultacie, jak zaznaczył szwedzki dziennik, zmniejszyła się polaryzacja na scenie politycznej, a wcześniejsze głosy niezadowolonych i antysystemowych wyborców zaowocowały dyskusją o priorytetach politycznych.

Nacjonaliści u władzy w Szwecji, Finlandii, Norwegii i Danii

W Szwecji większość w parlamencie zapewniają od 2022 r. centroprawicowemu rządowi premiera Ulfa Kristerssona skrajnie prawicowi Szwedzcy Demokraci – choć nie mają własnych ministrów. W 2014 r. bloki lewicowy i konserwatywny zawarły nawet porozumienie, polegające na wzajemnym uznawaniu rządów mniejszościowych, aby nie dopuścić do władzy nacjonalistów. Mimo tego poparcie dla Szwedzkich Demokratów rosło w każdych kolejnych wyborach. Natomiast w Finlandii skrajnie prawicowa Partia Finów jest obecnie w koalicji rządzącej z konserwatystami oraz dwoma mniejszymi ugrupowaniami. W przeszłości w Norwegii skrajnie prawicowa Partia Postępu tworzyła zaś koalicję z Partią Konserwatywną, a w Danii stronnictwo o podobnym profilu, Duńska Partia Ludowa, wspierało rządy Partii Liberalnej.

Bezprecedensowe zwycięstwo AfD w wyborach w Saksonii-Anhalt

W niedzielę AfD wygrała wybory do parlamentu w kraju związkowym Saksonia-Anhalt, uzyskując 43,8 proc. głosów. Skrajnie prawicowe, antyestablishmentowe ugrupowanie nie zdobyło samodzielnej większości, ale będzie dążyło do utworzenia rządu, próbując przeciągnąć na swoją stronę pojedynczych deputowanych innych partii. Jeśli to się powiedzie, AfD po raz pierwszy w swojej historii stworzy rząd na szczeblu kraju związkowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraHit światowego streamingu wreszcie w Polsce. To wojenny thriller akcji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj