"W Saksonii-Anhalt AfD zdobyła ponad 44 proc., a w skali całego kraju w sondażach uzyskuje blisko 30 proc. głosów. Co się stanie, jeżeli AfD osiągnie taki lub lepszy wynik w wyborach do Bundestagu w 2029 roku? I co będzie, jeżeli przestanie obowiązywać kordon sanitarny wobec tej partii i polityk bądź polityczka AfD zostanie kanclerzem Republiki Federalnej Niemiec?" – zastanawia się Hubert Wetzel w komentarzu opublikowanym we wtorek w "Sueddeutsche Zeitung".
Niemiecki dziennik: Niemcy mogą przejść na stronę Rosji
"Dla mieszkańców Europy Północnej i Wschodniej oznacza to, że w Niemczech - kraju, który odpowiada obecnie za największą część europejskiego wsparcia dla Ukrainy – do władzy może dojść partia, która uważa podżegacza wojennego Putina za zwolennika pokoju i która chce od niego znów kupować gaz" – tłumaczy komentator.
Bez niemieckiej pomocy Ukraina nie byłaby w stanie kontynuować wojny obronnej przeciwko Rosji. „W momencie, gdy Ukraina przegra wojnę, wzrośnie zagrożenie dla krajów na wschodniej flance NATO. Rosyjska armia uzyska wolną rękę do kolejnych grabieżczych wypraw. Niemcy przeszłyby na drugą stronę" – czytamy w "SZ".
Niemiecki dziennik: Sąsiedzi Niemiec muszą się przygotować
Dla sąsiadów Niemiec rząd AfD oznaczałby, że "największa konwencjonalna armia w Europie dostałaby się pod rozkazy ludzi, których ideologicznym prekursorem jest były nauczyciel historii, który w swojej klasie szkolnej powiesił mapę Niemieckiej Rzeszy z roku 1914".
"Tereny, które wówczas były niemieckie, należą obecnie do Francji, Belgii, Danii, Czech, Litwy czy Polski. Byłoby lekkomyślne ze strony tych krajów sąsiedzkich, gdyby nie podjęły przygotowań na wypadek przejęcia władzy przez neonazistowskich rewanżystów w uzbrojonych po zęby Niemczech" – pisze Wetzel.
Niemiecki dziennik: Słowa Tuska obowiązują w całej Europie
Komentator zwrócił uwagę, że nie jest przypadkiem, iż – z wyjątkiem Austrii – europejscy prawicowi populiści powstrzymali się od serdecznych gratulacji dla AfD. Międzynarodówka nacjonalistów jest zjednoczona tylko w walce przeciwko imigrantom.
"Poza tym w całej Europie obowiązuje to, co polski premier Donald Tusk powiedział do swoich rodaków, którzy świętowali sukces AfD – ze zwycięstwa wrogów cieszą się tylko idioci i zdrajcy".
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
