"Zdejmuj kaptur albo wynocha!" - strażnik w centrum handlowym w brytyjskim Eastleigh, w hrabstwie Hamshire, nie miał litości dla sześcioletniego dziecka. Z powodu kaptura malec został oskarżony o to, że jest... gangsterem.
Wściekła mama zaczęła krzyczeć na mężczyznę, a chłopiec - który nie wiedział, co się stało - rozpłakał się. "Ten człowiek chciał nas wykopać za
drzwi, chyba że mój syn zdejmie z głowy kaptur. No jak groźnie może wyglądać sześcioletnie dziecko?" - denerwowała się Tracy Johnson.
Rozsądkiem wykazał się zarządzający centrum handlowym Dee Buffone. Przeprosił za zamieszanie i w ramach pocieszenia dał chłopcu bony na zakupy w sklepie z zabawkami.
Rozsądkiem wykazał się zarządzający centrum handlowym Dee Buffone. Przeprosił za zamieszanie i w ramach pocieszenia dał chłopcu bony na zakupy w sklepie z zabawkami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|