Niezwykły sposób wychowania trudnej młodzieży. Kilku wyrostków okradło ewangelicki kościół w Missouli, w amerykańskim stanie Montana. A parafianie zamiast kary przygotowali dla nich kosze pełne drogich prezentów.
"Sędzia wyciągnie konsekwencje z ich czynu. Jednak my, jako parafianie, chcemy roztoczyć nad nimi miłość i łaskę" - powiedział pastor kościoła Jason Reimer. "Wielu z nas było wcześniej w ich skórze i popełniało błędy, ale Bóg nam wybaczał" - dodał. Młodzi bandyci dostaną od dobrych ludzi m.in. odtwarzacz dvd i konsolę do gier.
Parafianie, którzy stracili pieniądze i część wyposażenia świątyni, zdobyli się na naprawdę niezwykły gest...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|