Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski milioner roztrzaskał nowiutkie ferrari

12 października 2007, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sulejman Karimow, poseł rosyjskiej Dumy i milioner, który majątku dorobił się na handlu naftą, o mało nie spalił się we wraku swojego wartego milion dolarów ferrari enzo. Jadąc po mokrej od deszczu francuskiej drodze, wpadł w poślizg i wbił się w drzewo.

Samochód natychmiast stanął w ogniu, a na pasażerach zapaliło się ubranie. Jadącej z Karimowem rosyjskiej dziennikarce udało się wydostać z płonącego auta, ale milioner zaklinował się i mocno poparzył. Wreszcie o własnych siłach wyczołgał się na trawę i, turlając się, zgasił płomienie. W ciężkim stanie trafił do szpitala w Marsylii. Nie może sam oddychać, cały czas podłączony jest do respiratora. Dziennikarka Tina Kandelaki wyszła z wypadku prawie bez szwanku.

Okazuje się, że nawet jak kogoś stać na wart krocie samochód, to nie jest powiedziane, że powinno się go wpuszczać za kółko. Tym bardziej jeśli... kupił auto dwa dni wcześniej. Bo jak się okazało Karimow sprawił sobie nowy nabytek w zeszłą sobotę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj