Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzieci dowcipami wyrwały mamę ze śpiączki

12 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Myślały, że nigdy nie usłyszą głosu mamy. Wypadek samochodowy przykuł Brytyjkę na dwa lata do łóżka. Choć leżała nieprzytomna, dzieci spędzały przy niej każdą wolną chwilę i opowiadały dowcipy. Za którymś razem poskutkowało. Mama nie wytrzymała i parsknęła śmiechem.

Andrea Brushneen, 31-letnia była pracownica poczty, wcześniej leżała w szpitalu. Dopiero kilka miesięcy temu wróciła do domu. Tam całą dobę na zmianę opiekował się nią jej mąż i dwoje dzieci. Te od jakiegoś czasu czytały przy niej zabawne historie i opowiadały dowcipy. Za którymś razem ich mama po prostu nie mogła się opanować i zaczęła się głośno śmiać.

Lekarze są pod wielkim wrażeniem tej "śmiechowej" terapii. "Pani Brushneen nadal jest w śpiączce, ale bardzo płytkiej. Obecność dzieci i ich głosy budzą ją powoli do życia" - tłumaczą lekarze z Centrum Neurologicznego Ermin w Glouscester.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj