Dziennik Gazeta Prawana logo

Ciało tatusia przysłała jej poczta

12 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rumunka z Severin dostała karton po bananach ze szczątkami własnego ojca. Księża z jej rodzinnej miejscowości Darvari sprzedali cmentarz i ekshumowali ciała. Ale Aurelia Cenusa mieszkała daleko od Davari, więc kości ojca wysłali w paczce.

Pani Aurelia mieszka prawie 450 kilometrów od miejsca, gdzie leżał jej tata, więc miejscowa parafia dała jej wybór: albo przyjedzie po ciało sama, albo wyślą je pocztą. "Myślałam, że to żart, kiedy zadzwonili, i zapomniałam o sprawie. Ostatnio brałam udział w loterii, więc gdy do domu przysłali mi dużą paczkę, pomyślałam, że coś wygrałam" - opowiada wstrząśnięta kobieta.

"Gdy otworzyłam pudło, ze środka wypadła czaszka, prochy i ludzkie kości. Wszystko było zawinięte w garnitur, który na pogrzeb kupiłam mu 16 lat temu" - Aurelia Cenusa nie kryje oburzenia i zapowiada: "Nie wybaczę im tego, pozwę do sądu całą parafię".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj