Wczoraj rozmowy z przedstawicielami islamu - dziś z duchowym przywódcą prawosławia. Zaplanowana w Stambule rozmowa budzi ogromne zainteresowanie. Bo nie najlepsze stosunki Kościoła katolickiego z prawosławnym nie są żadną tajemnicą. Choć konflikt dotyczy bardziej kontaktów z Cerkwią Moskiewską niż z ekumenicznym patriarchą Bartłomiejem. Ale on jest tylko tytularnym zwierzchnikiem prawosławia.
Ale w Stambule papież będzie nie tylko rozmawiał. Odwiedzi też słynne Muzeum Hagia Sophia i nie mniej znany Błękitny Meczet.
Wcześniej Benedykt XVI będzie w Efezie. To miasto jest istotne dla każdego chrześcijanina. Właśnie tu ostatnie dni życia spędziła Maryja. Papież odprawi tu mszę w maryjnym sanktuarium.
Przed wizytą Benedykta XVI ortodoksyjni muzułmanie ostro protestowali przeciwko jego przyjazdowi. Jednak mieszkańcy Turcji przyjęli papieża dużo lepiej, niż się spodziewano. W wielu oknach są wywieszone flagi tureckie na powitanie gościa. Także prasa w kraju nad Bosforem ciepło pisze o papieżu. Pielgrzymka Benedykta XVI do Turcji kończy się za trzy dni.