To był słoń morderca, dzika bestia, która stratowała kilkudziesięciu hinduskich chłopów. Ochrzczono go mianem Osamy bin Ladena, bo długi czas terroryzował region Behali w północno-wschodnich Indiach. Polowania na niego kończyły się fiaskiem aż do teraz. Myśliwym wreszcie udało się go dopaść i zastrzelić.
By zobaczyć ciało ważącej wiele ton bestii, przybywają setki miejscowych chłopów. Zwierzę zadeptało na śmierć 27 osób, głównie w okolicy Guwahati - miasta znanego głównie z
międzynarodowego turnieju krykieta.
Oszalały słoń wiele razy umykał pogoni i omijał pułapki. Nieraz polujący myśliwi sami stawali się jego celem. Wreszcie udało się bestię osaczyć i zastrzelić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|