Dziennik Gazeta Prawana logo

Osama bin Laden nie żyje

12 października 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To był słoń morderca, dzika bestia, która stratowała kilkudziesięciu hinduskich chłopów. Ochrzczono go mianem Osamy bin Ladena, bo długi czas terroryzował region Behali w północno-wschodnich Indiach. Polowania na niego kończyły się fiaskiem aż do teraz. Myśliwym wreszcie udało się go dopaść i zastrzelić.

By zobaczyć ciało ważącej wiele ton bestii, przybywają setki miejscowych chłopów. Zwierzę zadeptało na śmierć 27 osób, głównie w okolicy Guwahati - miasta znanego głównie z międzynarodowego turnieju krykieta.

Oszalały słoń wiele razy umykał pogoni i omijał pułapki. Nieraz polujący myśliwi sami stawali się jego celem. Wreszcie udało się bestię osaczyć i zastrzelić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj