Żydzi zrobią muzułmanom prezent. Na lotnisku im. Ben Guriona pod Tel Awiwem, najważniejszym porcie lotniczym w Izraelu, powstanie specjalne pomieszczenie, gdzie muzułmanie będą mogli w spokoju się pomodlić.
Salka wyłożona będzie ozdobnymi dywanami, a na półkach będą egzemplarze Koranu. Co obowiązkowe, kaplica zwrócona będzie w kierunku Mekki.
"Pomysł, by budować minimeczet na lotnisku ma wzmocnić zaufanie muzułmańskich pasażerów do izraelskich linii lotniczych" - informują władze lotniska. A to dopiero początek. Teraz w planach jest zatrudnienie pracowników mówiących po arabsku.
Arabowie to około jednej piątej obywateli Izraela, jednak niewielu decyduje się na korzystanie z usług żydowskiego przewoźnika. Odstraszają ich zazwyczaj bardzo restrykcyjne przepisy i szczegółowa kontrola wojska i policji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|