Dziennik Gazeta Prawana logo

65-kilometrowa kolejka na granicy

12 października 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Takiej kolejki na granicy fińscy pogranicznicy jeszcze nie widzieli. Do przejścia z Rosją w miejscowości Vaalimaa kierowcy ciężarówek stoją w rekordowym ogonku. Ale w Polsce nie jest lepiej. Żeby dostać się na Ukrainę, kierowcy TIR-ów muszą czekać dwie doby!

Jeszcze w nocy kolejka w Vaalimaa wiła się przez 65 km. Teraz jest już trochę lepiej. Ogonek skrócił się do 35 km. To i tak nadal najdłuższa na świecie kolejka do przejścia granicznego. Finowie twierdzą, że wszystko by szło znacznie szybciej, gdyby rosyjskie służby pracowały lepiej.

Tymczasem Rosjanie ruszają się jak muchy w smole. I nie znają się na swoich własnych programach zainstalowanych w komputerach na granicy. Pogranicznicy z Finlandii przewidują, e dopiero po Nowym Roku na przejściu w Vaalimaa będzie luźniej.

Tymczasem kierowcy, którzy chcą z Polski wyjechać na Ukrainę przez przejście w Dorohusku całe święta spędzą w kolejce. Na odprawę trzeba czekać 48 godzin. Celnicy radzą, by wybierać przejście w Hrebennem. Tam czeka się "tylko" 15 godzin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj