Miliony Brytyjczyków po prostu nie wiedzą, co oznaczają zwroty: "20-procentowa obniżka", czy "Kup jedną sztukę, drugą dostaniesz za pół ceny". Takie dane ma Ministerstwo Edukacji. Postanowiło więc pomóc tym, którzy nie uważali w szkole na lekcjach matematyki. Będą oni mogli robić zakupy w towarzystwie specjalistów. A oni w prosty sposób objaśnią zasady każdej promocji.
Będą mieli mnóstwo pracy, bo dziś w Wielkiej Brytanii rozpoczęły się wyprzedaże poświąteczne. Zawsze przy takiej okazji do sklepów cisną się tłumy. Jeśli zakupowi asystenci nie będą w stanie pomóc wszystkim chętnym, klienci będą mogli skorzystać z prostych kalkulatorów. Brytyjski resort edukacji przygotował je między innymi w sklepach na słynnej londyńskiej ulicy handlowej - Oxford Street.