Dziennik Gazeta Prawana logo

Mułłowie kupili dyskotekę, żeby ją zamknąć

12 października 2007, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Byli zdegustowani rozpustą w miejscowej dyskotece. Dlatego ją kupili i... zamknęli. Mułłowie z bułgarskiej wsi Czepnica nie mogą jednak mówić o sukcesie. Bo teraz młodzież jeździ na dyskotekę... do sąsiedniej wsi.

Od dłuższego czasu muzułmańskim duchownym wyraźnie nie podobało się, że dziewczęta nie zasłaniają twarzy chustami i bawią się w rytm zachodniej muzyki. Długo myśleli, co z tym zrobić i w końcu wymyślili - trzeba kupić ten przybytek rozpusty. Jak pomyśleli, tak zrobili. A po transakcji na głucho zamknęli drzwi dyskoteki.

Wierni we wsi Czepnica niechętnie, bo niechętnie, ale dali pieniądze na wykup dyskoteki. W islamie posłuszeństwo mułłom jest bardzo ważne. Ale teraz plują sobie w brodę. Bo wydali 25 tys. euro, a efektów nie widać. Młodzież pozbawiona rozrywki w swojej miejscowości jeździ teraz szaleć na dyskotece w sąsiedniej wsi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj