Kobieta, której tożsamości nie ujawniono, musiała się wykazać nie lada sprawnością, by trafić do 38-osobowego elitarnego oddziału. Do tego mieć za sobą 22-letnią służbę w wojsku i nienaganny przebieg tej służby.
Dama nie dała jednak żadnych szans konkurentom w walce o miejsce w służbie królowej. I latem będzie mogła zacząć oprowadzać turystów po twierdzy. Jako oficer strażników dostanie nie tylko charakterystyczny czerwony mundur, ale także własną kwaterę w twierdzy.
Oddział "Królewskich Strażników Pałacu Jej Królewskiej Wysokości i Londyńskiej Fortecy <Tower> oraz Członkowie Królewskiego Regimentu Strażników", zwanych także "Zjadaczami wołowiny" powstał w 1485 roku. Sformował go król Henryk VII po bitwie pod Bosworth. Ich podstawowym zadaniem było wtedy - i jest do tej pory - pilnowanie klejnotów koronnych.
A krowi przydomek wziął się od ich diety. Bo oddział dawniej dostawał rację 11 kilogramów wołowiny dziennie.