Akademikiem Uniwersytetu Moskiewskiego im. Łomonosowa wstrząsnęł nad ranem potężny wybuch. Wypadły szyby na czterech piętrach. Najprawdopodobniej był to... żart studentów. Na razie nie ma informacji o żadnych ofiarach.
Władze domu studenckiego od razu zarządziły ewakuację prawie 1200 studentów. Eksperci próbują ustalić przyczynę wybuchu, ale są niemal pewni, że to była bomba.
Jeśli ich prognozy się sprawdzą, byłby to kolejny z serii wybuchów w moskiewskich akademikach. Od kilku miesięcy stolicą Rosji wstrząsają informacje o atakach na domy studenckie. W co najmniej jednym przypadku wybuch wywołał niewielki ładunek wybuchowy domowej roboty. Studenci chcieli w ten sposób nastraszyć kolegów. Jak do tej pory w tego typu atakach nikt nie ucierpiał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|