Dziennik Gazeta Prawana logo

Bush pozwolił żołnierzom zabijać Irańczyków

12 października 2007, 15:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykanie mogą zabijać irańskich agentów w Iraku. Prezydent George Bush dał wolną rękę agentom wywiadu i żołnierzom.

To zmiana dotychczasowej polityki. Bo do tej pory Amerykanie łapali irańskich szpiegów, kilka dni ich przesłuchiwali, a potem wypuszczali. Teraz jednak ta tolerancja ma się skończyć. Każdy Irańczyk złapany na wspieraniu terrorystów, ma być zastrzelony na miejscu.

To wszystko po to, żeby pokazać Iranowi, że USA chcą powstrzymać destabilizację Iraku. I jednocześnie pokazać Teheranowi, że Amerykanie nie cofną się przed niczym, by ukrócić mocarstwowe zapędy ajatollahów. Cześć komentatorów mówi, że to jasny sygnał, co stanie się z Iranem, jeśli ten kraj nie powstrzyma swych nuklearnych planów.

Jednak część analityków uważa, że Bush robi błąd. Bo zamiast spokojnie rozmawiać z Iranem i załatwić wszystkie problemy drogą dyplomatyczną, on używa siły. A to tylko doprowadzi do pogorszenia sytuacji w regionie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj