Uroczysta defilada kawalerii i przelot eskadry samolotów. Tak Indie obchodziły święto państwowe. A specjalnym gościem tej uroczystości był rosyjski prezydent Władimir Putin.
Indie chciały pokazać Rosji, że mimo tego, że są teraz blisko ze Stanami Zjednoczonymi, to stary sojusznik wciąż jest dla nich ważny. Dlatego właśnie Putin był honorowym gościem na paradzie.
Widział, jak Indie pokazują swą wojskową potęgę. A oprócz nowoczesnych rakiet i piechoty pokazali także swoje tradycyjne oddziały. Na koniec parady szły oddziały słoniowych poganiaczy, a za nimi jechała orkiestra wojskowa na... wielbłądach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|