Dziennik Gazeta Prawana logo

Skazany na śmierć dostanie 14 mln dolarów

12 października 2007, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Spędził w więzieniu 18 lat, czekając na wykonanie wyroku śmierci. I cały czas mówił, że jest niewinny. Miał rację! Wiedziała o tym również prokuratura, która jednak ukryła dowody. Teraz 44-letni Amerykanin dostanie 14 milionów dolarów odszkodowania.

Rekompensata, choć bardzo wysoka, nie wynagrodzi lat straconych w więzieniu. Mężczyzna został w 1985 roku skazany na śmierć za zabójstwo pracownika hotelu. Prokuratura w Nowym Orleanie miała dowody świadczące o jego niewinności, ale przez całe 18 lat ich nie ujawniła. Dopiero w drugim procesie Amerykanin mógł on udowodnić swą niewinność.

Ale prokuratura nie daje za wygraną i zapowiedziała apelację od wyroku. "Finansowe obciążenie w następstwie decyzji sądu ujemnie wpłynie na naszą zdolność służenia naszemu miastu" - powiedział okręgowy prokurator Eddie Jordan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj