Tragedia na zachodzie Łotwy. W potężnym pożarze domu opieki dla inwalidów zginęło w nocy 25 osób. 450-metrowy budynek jest kompletnie zniszczony. Ogień najpierw pojawił się na dachu i szybko zajął cały dom. Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną pożaru.
W ośrodku przebywali inwalidzi, także z problemami psychicznymi. To właśnie oni zginęli w pożarze. Nie udało się ich uratować, bo kiedy przyjechali strażacy, płonął już cały budynek.
Na razie Łotysze potwierdzają, że odnaleziono ciała 25 osób. Do tej pory nie odnaleziono jednak ponad 20 pacjentów ośrodka. Ratownicy przypuszczają, że przerażeni płomieniami chorzy mogli w panice uciec na ulice i gdzieś się ukryć. Dlatego policja przeszukuje całe miasto Alsunga.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|