Dziennik Gazeta Prawana logo

Specjalny oddział tropi Osamę bin Ladena

12 października 2007, 16:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Osama bin Laden, najbardziej poszukiwany człowiek świata i symbol islamskiego terroryzmu, kończy dziś 50 lat. Lider Al-Kaidy nie może jednak hucznie świętować swojego jubileuszu, bo w ślad za nim wyruszyła właśnie kolejna grupa mających go zabić agentów CIA - pisze DZIENNIK.
Będą oni przeczesywać górzyste pogranicze pakistańsko-afgańskie, głównie Wazyrystan. Tam właśnie, jak powiedział w zeszłym tygodniu w Senacie nowy dyrektor wywiadu Mike McConnell, przebywa prawdopodobnie dowództwo Al-Kaidy, odbudowując bazy i obozy szkoleniowe swej organizacji. Amerykanie mają nadzieję, że zaciskając pętle wokół bin Ladena, uda się wreszcie zmusić go do błędu. Bo choć Stany Zjednoczone poszukują go od dziewięciu lat, a od ponad pięciu nagroda za jego głowę wynosi 25 milionów dolarów, jak dotąd bin Laden skutecznie wymyka się wszelkim pościgom.

"Fiasko poszukiwań bin Ladena to dowód, że mimo globalizacji na świecie wciąż są miejsca, gdzie z powodzeniem można się przez lata ukrywać. Bin Laden przebywa na terenach, gdzie trudno się poruszać i śledzić jego kroki, nie korzysta z nowoczesnej techniki, co nie pozwala go namierzyć, na dodatek otaczają go tylko najbardziej zaufani ludzie" - mówi „DZIENNIKOWI Gustav Lindstroem, ekspert unijnego Instytutu Studiów nad Bezpieczeństwem w Paryżu.

Wazyrystan jest właśnie takim miejscem, o jakim mówi Lindstroem. Choć formalnie znajduje się w granicach Pakistanu, władze tego kraju otwarcie przyznają, że nie kontrolują leżących wysoko w górach dolin. Trzy lata temu wysłały tam regularną armię, prawie 80 tysięcy ludzi, która próbowała odbić region z rąk miejscowych talibów, którzy ogłosili powstanie Islamskiego Emiratu Wazyrystanu. Bezskutecznie. Po dwóch latach walk podpisano porozumienie, na mocy którego władza pozostała w rękach plemiennej starszyzny.

W Emiracie obowiązują prawe jak te w Afganistanie w czasach świetności talibów - żyje się według surowo interpretowanych zasad islamu, zakazane są wszelkie przejawy zachodniego "zepsucia", szariackie sądy przeprowadzają publiczne egzekucje, a plemienne milicje strzegą, by po górskich ścieżkach i przełęczach nie kręcili się obcy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj