Co prawda, wojska amerykańskie rozpoczęły inwazję cztery lata temu 20 marca, ale już teraz Turcy postanowili zaprotestować przeciwko wojnie w Iraku. I to nie tylko w azjatyckiej części Stambułu, gdzie zebrało się 2 tysiące osób, ale i tej europejskiej.

Tam maszerowało blisko tysiąc osób ze skrajnie lewicowych organizacji. Krzyczeli, że imperializm zostanie zwyciężony, a stawiający opór zatriumfują.