Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykański myśliwiec zestrzelony nad Iranem. Trump poinformowany o incydencie

dzisiaj, 18:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Trump
Donald Trump/PAP/EPA
Agencja Reuters poinformowała w piątek o zestrzeleniu amerykańskiego myśliwca w przestrzeni powietrznej Iranu. Anonimowy urzędnik USA potwierdził incydent, a amerykańskie siły natychmiast rozpoczęły misję poszukiwawczo-ratowniczą. Chociaż irańska armia twierdzi, że zniszczyła nowoczesny F-35, eksperci analizujący zdjęcia szczątków wskazują na model F-15E. Prezydent Donald Trump monitoruje sytuację z Białego Domu.

Agencja Reuters, powołując się na wysokiego rangą urzędnika USA, przekazała wstrząsającą wiadomość: irańska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła amerykański myśliwiec. Do zdarzenia doszło w piątek rano. Amerykańskie dowództwo natychmiast wysłało jednostki poszukiwawczo-ratownicze, aby odnaleźć załogę maszyny.

Na ten moment Pentagon oraz dowództwo sił powietrznych wstrzymują się od oficjalnych komunikatów. Urzędnik, który rozmawiał z dziennikarzami, zastrzegł sobie anonimowość i nie podał szczegółów dotyczących stanu pilota.

Sprzeczne doniesienia. F-35 czy F-15E?

Irańska armia wydała komunikat, w którym chwali się strąceniem najnowocześniejszego myśliwca typu F-35. Jednak dowody wizualne sugerują coś innego. Państwowa telewizja w Iranie pokazała nagrania i zdjęcia szczątków płonącego samolotu.

Dziennik "Guardian" skonsultował te materiały z ekspertami wojskowymi. Ich ocena jest jednoznaczna: wrak to najprawdopodobniej F-15E Strike Eagle. Według specjalistów maszyna ta mogła należeć do 494. eskadry, która na co dzień stacjonuje w brytyjskiej bazie RAF Lakenheath.

Biały Dom monitoruje sytuację

Incydent wywołał natychmiastową reakcję w Waszyngtonie. Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, potwierdziła stacji CNN, że prezydent Donald Trump zna szczegóły zdarzenia. Źródła w administracji rządowej podają, że prezydent otrzymuje bieżące aktualizacje dotyczące przebiegu misji poszukiwawczej. Amerykańscy dowódcy koncentrują wszystkie siły na bezpiecznym sprowadzeniu pilota do bazy, zanim dotrą do niego irańskie służby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj