I dzięki temu żołnierzy ma nie zabraknąć na polu walki. "Ci, którzy stacjonują w Iraku i Afganistanie mogli się spodziewać przedłużenia służby" - twierdzą amerykańscy generałowie i nie obawiają się, że żołnierze będą z tego powodu niezadowoleni.

Ale samo przedłużenie służby wojskowym nie rozwiąże problemów ze zbyt małą liczbą żołnierzy. Dlatego wkrótce do Iraku pojedzie 13 tys. wojsk Gwardii Narodowej. Dzięki temu w samym Iraku będzie stacjonować blisko 160 tys. żołnierzy.