Tragedia w Wenezueli. Co najmniej 17 osób zginęło, a 20 jest rannych po zderzeniu dwóch pędzących autobusów. Ofiar może być więcej, bo po wypadku pojazdy stanęły w płomieniach.
Wszystko przez niefrasobliwość kierowców. Jechali ze zbyt dużą prędkością w silnych opadach deszczu. Nie zdążyli wyhamować na mokrej drodze.
Akcja ratowników ciągle trwa. Na razie nie wiadomo, czy we wrakach autobusów nie ma zwłok kolejnych ofiar.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|