Dziennik Gazeta Prawana logo

Złodzieje zwrócili suknię słynnej śpiewaczki

13 października 2007, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Złodziei musiało ruszyć sumienie, bo po 10 dniach zwrócili suknię słynnej śpiewaczki operowej Marii Callas. Skradli ją 25 maja z wystawy we Włoskim Instytucie Kultury w Atenach. Kreację odesłali pocztą.

Gdy wielbiciele Callas, zwanej też primadonną XX stulecia, dowiedzieli się o kradzieży, wpadli w prawdziwą rozpacz. Bo choć diwa nie żyje od 30 lat, to pamiątki po niej są otaczane prawdziwą czcią.

Widać i złodzieje okazali się koneserami sztuki, bo suknię odesłali nienaruszoną i starannie opakowaną. I zrobili to tak ostrożnie, że greccy policjanci przyznają, iż nie natrafili dotąd na żaden ślad, mogący doprowadzić ich do złodziei.

Maria Callas, właściwie Cecilia Sophia Anna Maria Kalogeropoulou, urodziła się 2 grudnia 1923 w Nowym Jorku. Z pochodzenia była Greczynką. Za swój mocny sopranowy głos jest zwana primadonną stulecia. Do historii teatru przeszły jej przedstawienia "La Traviaty" we włoskiej La Scali w 1955 roku, "Tosci" w Covent Garden czy seria spektakli w nowojorskiej Metropolitan Opera. Zmarła w Paryżu. Jej prochy wysypano do Morza Egejskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj