Sarkozy spotkał się z Putinem w "cztery oczy" podczas niedawnego szczytu G8. Rozmowa z prezydentem Rosji chyba mocno wyczerpała prezydenta Francji.
Francuski przywódca na konferencję prasową wszedł lekko chwiejnym krokiem, nie mógł złapać oddechu, dziwnie się uśmiechał, nie bardzo potrafił wsadzić sobie słuchawkę do ucha i w ogóle był jakiś dziwny. Pojawiły się już opinie, że Sarkozy'ego zmęczyła po prostu "waga omawianych tematów".