Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabójcy "złej muzułmanki" uciekli do Iraku

13 października 2007, 15:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Została brutalnie zamordowana, bo związała się z kimś, kogo nie akceptowała jej rodzina. Zabójstwo 20-letniej Banaz Mahmod wstrząsnęło Londynem. Brytyjski sąd skazał już dwóch winnych - ojca i wuja dziewczyny. Ale dwaj Kurdowie, którzy również brali udział w zbrodni, uciekli do Iraku.

Banaz miała 17 lat, gdy wyszła za mężczyznę wybranego przez jej rodzinę. Ale związek nie układał się, więc dziewczyna odeszła od męża i zamieszkała u rodziców. Ci byli wściekli, gdy trzy lata później zakochała się i postanowiła związać z innym. Jej wybrankiem był również Kurd, ale nie taki, jak trzeba. Oni byli Kurdami z Iraku, on Kurdem z Iranu, a do tego niezbyt religijnym.

Za tę zniewagę ojciec i wuj najpierw próbowali zabić Banaz własnymi rękoma. Dziewczyna miała jednak szczęście - przeżyła. Wielokrotnie prosiła o pomoc brytyjską policję, ale mundurowi odsyłali ją z kwitkiem.

W końcu bracia Mahmod wynajęli do pomocy ludzi i w czwórkę zabili dziewczynę. Przed śmiercią Banaz została wielokrotnie zgwałcona. Jej ciało bandyci schowali do walizki, a potem zakopali w ogródku przypadkowej osoby. Walizka została odnaleziona po kilku miesiącach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj