Im więcej promili, tym lepiej i nie ma najmniejszego znaczenia, że taki alkohol nie nadaje się do picia. Dla rosyjskich mężczyzn nie ma rzeczy niemożliwych i dlatego bez mrugnięcia okiem są oni w stanie pić niczym wodę nawet 97-procentowe alkohole przemysłowe.

Takie alkoholowe wyczyny najczęściej kończą się śmiercią, ale nikt z pijących się tym nie zraża. Wśród rosyjskich smakoszy wielką popularnością cieszą się wszelkie płyny po goleniu i środki czystości z dużym stężeniem alkoholu.

Jak się okazuje, nie wypadki samochodowe, rak czy inne choroby, ale właśnie alkoholowy taniec ze śmiercią zbiera wśród Rosjan największe żniwo. Do takich wniosków doszli po badaniach naukowcy z brytyjskiego magazynu medycznego "Lancet".

Okazuje się też, że rosyjscy mężczyźni poświęcają wódce więcej czasu niż swoim kobietom i dlatego Rosja ma najwyższy w Europie wskaźnik śmiertelności i jeden z najniższych wskaźników urodzeń dzieci.

Rosjanie żyją intensywnie, ale dzięki temu dość krótko, bo średnia długość życia mężczyzny w tym kraju, to 59 lat. Ten wiek w krajach Unii Europejskiej jest - średnio - o piętnaście lat wyższy.