Dziennik Gazeta Prawana logo

Korea Północna wreszcie zamknie reaktor?

13 października 2007, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Za trzy tygodnie północnokoreański reaktor atomowy przestanie pracować" - obiecuje amerykański negocjator Christopher Hill. Twierdzi, że w Phenianie udało mu się przekonać dyktatora Kim Dzong Ila, by przestał budować bomby atomowe.

"Przed nami jeszcze wiele pracy. Nie tylko trzeba zamknąć reaktor, ale też sprawić, by więcej nie dało się go uruchomić. Korea musi też pozbyć się wzbogaconego uranu. I, co najważniejsze, trzeba sprawdzić, czy Kim Dzong Il nie zbudował bomb atomowych" - wyjaśnia telewizji CNN Hill.

Amerykański wysłannik wierzy, że wreszcie udało się osiągnąć przełom w rozmowach i Korea nie będzie już wyszukiwać kolejnych pretekstów, by wyciągać od Zachodu pomoc humanitarną i dalej robić bomby atomowe. Bo Kim Dzong Il dostał już, co chciał - bank w Makao odblokował już 25 milionów na północnokoreańskich kontach i pieniądze trafiły do Phenianu.

Hill zmienił też sposób amerykańskich negocjacji. Do tej pory Amerykanie nie chcieli rozmawiać z samą Koreą. Jednak negocjator poleciał do Phenianu, by samemu dogadać się z północnokoreańskim reżimem. I to okazało się najlepszym sposobem, by - być może - wreszcie zakończyć atomowe zbrojenia Kima.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj