Dziennik Gazeta Prawana logo

Bokserskie mistrzostwa w bazie wojskowej

13 października 2007, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jak odreagować stres po wojnie w Iraku? Najlepiej przez sport dla prawdziwych twardzieli - boks. Dlatego na walki organizowane przez jedną z amerykańskich dywizji zapisało się aż 90 zawodników.

Nieważny był stopień, doświadczenie czy medale. Liczyło się tylko serce do walki. Na oczach tłumu żołnierzy zawodnicy ruszyli do walki, według wszystkich prawideł sportu. Byli sędziowie, wspaniałe wejścia na ring i mrożące krew w żyłach pseudonimy zawodników.

Ale i tak liczyło się tylko jedno: dołożenie przeciwnikowi. Adrenalina pozwalała zapomnieć o patrolach, uzbrojonych po zęby terrorystach i minach-pułapkach. Przynajmniej na trzy dwuminutowe rundy. Bo tyle trwały walki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj