Dziennik Gazeta Prawana logo

Ojciec Breivika mówi, że jest zszokowany

24 lipca 2011, 17:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ratownicy przeszukją wyspę Utoya
Ratownicy przeszukją wyspę Utoya/PAP/EPA
Jens Breivik, ojciec podejrzanego o piątkowe zamachy w Norwegii 32-letniego Andersa Behringa Breivika, powiedział w niedzielę, że był zszokowany, kiedy zobaczył zdjęcie swojego syna na czołówkach serwisów informacyjnych.

"Czytałem wiadomości w internecie i nagle zobaczyłem jego nazwisko i zdjęcie. To był szok. Wciąż nie mogę się pozbierać" - powiedział Jens Breivik norweskiej gazecie "Verdens Gang". Mężczyzna mieszka we Francji.

"Jestem zszokowany, to straszne usłyszeć o czymś takim" - powiedział ojciec podejrzanego. Dodał, że nic nie wiedział o poglądach i działalności syna.

Jens Breivik rozwiódł się z matką podejrzanego niedługo po narodzinach chłopca. Jak sam tłumaczy, stracił kontakt z synem w 1995 roku, kiedy ten miał 15-16 lat.

"Nigdy nie mieszkaliśmy razem, lecz kontaktowaliśmy się parę razy, kiedy był dzieckiem. Gdy był młodszy, był zwykłym, ale zamkniętym w sobie chłopcem. Wtedy nie interesował się polityką" - powiedział Jens Breivik.

Uzbrojony w karabin automatyczny i pistolet Anders Behring Breivik przez około godzinę strzelał do uczestników obozu, zorganizowanego na wyspie Utoya koło Oslo, przez młodzieżową przybudówkę współrządzącej w Norwegii Partii Pracy. Według dotychczasowego bilansu, zginęło tam co najmniej 86 osób.

W wybuchu samochodu-pułapki, który Breivik zdetonował kilka godzin wcześniej w stołecznej dzielnicy rządowej, śmierć poniosło co najmniej siedem osób.

Breivik wspomniał swojego ojca w liczącym 1500 stron i opublikowanym w internecie pod pseudonimem Andrew Berwick manifeście zatytułowanym "2083. Europejska Deklaracja Niepodległości".

Pisze tam, że "do piętnastego roku życia miał dobre relacje z nim (ojcem) i jego nową żoną" i często odwiedzał ich we Francji. Jednak kontakty te urwały się. "On (ojciec) nie lubił zbytnio okresu, kiedy robiłem graffiti, między 13 a 16 rokiem życia" - przyznaje ekstremista. W manifeście Breivik dodaje również, że jego rodzice są sympatykami Partii Pracy, będącej celem jego ataków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj