Dziennik Gazeta Prawana logo

1200 osób zatrzymanych w Moskwie

14 października 2013, 12:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamieszki w Moskwie
1200 osób zatrzymanych w Moskwie/AP
1200 osób zatrzymała moskiewska policja na bazarze w rejonie Birulewo. Funkcjonariusze twierdzą, że to profilaktyczne działania, mające wyjaśnić czy wśród obecnych na rynku nie ma osób, które złamały prawo.

Zatrzymania są konsekwencją nocnych zamieszek w południowych dzielnicach Moskwy. W rejonie Birulewo doszło do starć kilkuset osób z policją.

Tłum zdemolował centrum handlowe i uszkodził kilkadziesiąt samochodów. Rozruchy wybuchły na tle etnicznym. Ludzie wyszli na ulice po tym, jak kilka dni wcześniej jeden z emigrantów handlujących na miejscowym rynku zabił nożem 25 letniego mieszkańca Birulewa. Minister spraw wewnętrznych Władimir Kołokolcew zapowiedział, że

Interweniujący w trakcie zamieszek policjanci posłuchali rozkazu i zabrali na posterunek 380 osób, z których ponad 70 oskarżono już o chuligaństwo. Aby zapobiec kolejnym tego typu sytuacjom funkcjonariusze od rana sprawdzali tożsamość wszystkich osób znajdujących się na rynku w Birulewie. Profilaktycznie zatrzymano 1200 osób, które zostaną wypuszczone po sprawdzeniu czy nie naruszyły rosyjskiego prawa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj