Dziennik Gazeta Prawana logo

Policyjny śmigłowiec runął na pub centrum Glasgow. Są ofiary śmiertelne

30 listopada 2013, 08:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Glasgow
Glasgow/Shutterstock
Policyjny śmigłowiec spadł na, wypełniony po brzegi ludźmi, pub w centrum Glasgow. Są ż pierwsze doniesienia o ofiarach śmiertelnych katastrofy śmigłowca.

 Pierwsze doniesienia o ofiarach śmiertelnych w Glasgow. Według telewizji SkyNews powołującej się na własne źródła przynajmniej 6 osób zginęło w wyniku katastrofy helikoptera w Glasgow w Szkocji. Maszyna spadła na popularny pub Clutha (czyt. kluta), w którym w chwili wypadku znajdować się mogło nawet 120 osób. Dodatkowo 32 osoby zostały przewiezione do szpitali. Według konsul polskiej w Edynburgu Hanny Zawiszy, nie ma doniesień by wśród poszkodowanych byli Polacy. Jednak podkreśliła ona w rozmowie z Polskim Radiem, że policja na razie nie udziela szczegółowych informacji dotyczących pochodzenia ofiar.

Policyjny helikopter uderzył w budynek w piątek o 23.25 polskiego czasu, poważnie go uszkadzając. Akcja ratunkowa zaczęła się błyskawicznie - już po minucie na miejscu były wozy strażackie i karetki pogotowia. Strażacy próbowali przez dach wydostawać uwięzionych w środku ludzi, nie wiadomo jednak ile osób zostało jeszcze w pubie. Służby ratunkowe nadal pracują na miejscu. Na pokładzie maszyny były trzy osoby - dwóch policjantów i cywilny pilot. - tak relacjonowała moment katastrofy jedna z osób znajdujących się w środku pubu.

Straż pożarna w Glasgow stara się wydobyć ocalałych klientów spod dachu zawalonego pubu, na który w nocy spadł helikopter policyjny. Sprowadzono psy do poszukiwania zasypanych. O brzasku okazało się, że nad dachem wystaje tylko żółty fragment tylnego wirnika maszyny. Redaktor naczelny szkockiego wydania dziennika "The Sun", Gordon Smart powiedział telewizji BBC, że wracając nocą do domu usłyszał nad głową krztuszący się silnik śmigłowca i ujrzał spadającą na ziemię maszynę:

Na miejsce bardzo szybko przybyło pogotowie i straż pożarna, ale jeszcze wcześniej doszło do spontanicznej akcji ratunkowej: - mówił biorący udział w akcji Jim Murphy, poseł do szkockiego parlamentu.

Wypadek wydarzył się w odległości 2 kilometrów od lądowiska helikopterów w Glasgow i pilot leciał przypuszczalnie na niskim pułapie: " - powiedział BBC ekspert lotniczy Chris Yates.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj