Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawiedliwość po egipsku? "Wyrok w sprawie Mubaraka wywoła protesty"

29 listopada 2014, 19:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hosni Mubarak transportowany do szpitala po rozprawie sądowej
Hosni Mubarak transportowany do szpitala po rozprawie sądowej/PAP/EPA
Egipskie społeczeństwo nie przyjmie łatwo wyroku w sprawie Hosniego Mubaraka - tak uważa Grzegorz Dziemidowicz, dyplomata i były ambasador w Kairze. Sąd w Kairze oczyścił Mubaraka z zarzutu współudziału w masowym morderstwie.

Były przywódca Egiptu stanął przed sądem w powtórzonym procesie dotyczącym śmierci setek demonstrantów podczas rewolucji egipskiej w 2011 roku.

Grzegorz Dziemidowicz mówił w Polskim Radiu 24, że spodziewa się protestów osób, które były najbardziej zaangażowane w rewolucję w 2011 roku. Większość odbierze ten wyrok jako głęboki zawód. Liczono, że protesty przyniosą zmianę, przybliżą Egipt do demokracji. - - dodał były ambasador w Kairze.

Dyplomata powiedział, że odniósł wrażenie, iż w sądzie zaważyły dawne wpływy Mubaraka. - - stwierdził Grzegorz Dziemidowicz.

W styczniu 2011 roku przeciwko dyktatorskim rządom prezydenta Mubaraka i ogólnej sytuacji polityczno-gospodarczej w kraju wybuchły masowe protesty. Manifestowano przeciwko rosnącemu bezrobociu, coraz wyższym cenom żywności, a także korupcji i ograniczaniu swobód obywatelskich. 


Po kilku dniach Hosni Mubarak, pod wpływem nacisków, zdymisjonował rząd i powołał nowego premiera. Zadeklarował też, że nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję w wyborach prezydenckich. Nie spełniło to jednak oczekiwań demonstrujących, którzy domagali się jego ustąpienia. Stało się to 11 lutego 2011 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj