Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczyt znudzenia Ukrainą. Bedą rozwadniać sankcje wobec Rosji?

Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir Putin/Shutterstock
W deklaracji ze szczytu UE, której treść poznał DGP, zapisana będzie formuła, którą można streścić następująco: „ sankcje będą obowiązywały, dopóki Rosja nie zrealizuje postanowień z porozumienia Mińsk 2”. To bardzo pojemna formuła, która po pierwsze: unika podawania konkretnej daty, po drugie: nie precyzuje definicji tego, co oznacza zrealizowanie porozumienia.

Do tego Włochy i Hiszpania uznają oficjalnie, że na Ukrainie dokonał się postęp. Nieoficjalnie znacznie więcej państw próbuje wrócić do biznesu z Rosją, przekonując, że sytuacja na Wschodzie się normalizuje.

Jak komentują nasi rozmówcy, jeśli w najbliższym czasie nie dojdzie do drastycznego złamania zasad Mińska 2, sankcje stopniowo będą rozwadniane. Mało prawdopodobne jest też, że dojdzie do zmiany składu osobowego przy stole rozmów o przyszłości Ukrainy. Nie dołączy do niego przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Niedawno o konieczności włączenia go do rozmów o Ukrainie mówił w wywiadzie dla DGP szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna.

Zachowanie jednolitego stanowiska w sprawie sankcji na dzisiejszy szczyt i tak należy uznać za sukces. Może to być ostatnie spotkanie, na którym prezentowane jest tak spójne stanowisko Europy.

mówi nasz rozmówca. Potwierdzeniem tego trendu jest nieobecność w Brukseli prezydenta Petra Poroszenki. – – dodaje. Europoseł i były minister finansów Łotwy Roberts Zile w rozmowie z DGP precyzuje, że Rosja od dawna rozgrywa kraje unijne.

W imieniu Rosji najskuteczniej przemawiają argumenty ekonomiczne. Te są formułowane pod adresem państw, które potencjalnie mogą złamać jednolitość Europy. We wtorek np. szef Rosoboronoeksportu Anatolij Isajkin wyznaczył Francji termin, po którym Moskwa zażąda zwrotu kwoty 1,3 mld euro za niedostarczone okręty klasy Mistral. CZYTAJ WIĘCEJ>>> Właśnie dlatego Paryż z radością przywitałby decyzję Greków lub Cypryjczyków o odejściu od sankcji. Duże kraje mogą zasłonić się małymi. Argumentować, skoro nie ma jednolitego stanowiska, odejdźmy od sankcji.

Włochy oficjalnie złamały izolację Władimira Putina. Piątego marca wizytę w Moskwie złożył premier tego kraju Matteo Renzi. 10 czerwca prezydent Rosji z kolei pojedzie do Mediolanu na wystawę Expo. Mimo dalszego dozbrajania separatystów i lotów zwiadowczych rosyjskich dronów nad Mariupolem Renzi uznał, że w kwestii porozumienia z Mińska wykonano „zdecydowany krok naprzód”, który jest „dobrą robotą”. Putin z kolei ocenił, że rozmowy z Renzim były „przyjazne i konstruktywne”. Obaj stwierdzili też, że sankcje są dla ich gospodarek problemem.

Podobny klimat panował piątego marca podczas wizyty ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa w Madrycie. Szef MSZ Hiszpanii Jose Manuel Garcia-Margallo skarżył się, że „sankcje powodują wielki uszczerbek dla gospodarki hiszpańskiej”. Podobnie jak Renzi wspominał też o postępach na wschodzie Ukrainy. Ławrow z kolei zapewniał, że jego kraj nie będzie prosił o uchylenie sankcji. Jak komentował, „życie samo postawi wszystko na swoim miejscu”.

Najdalej w swoich deklaracjach posunął się szef MSZ Grecji Nikos Kodzias. W wywiadzie cytowanym przez prokremlowski portal Sputnik powiedział, że „Grecja mogłaby odegrać rolę pomostu między UE i Rosją”. Dodawał również, że „sankcje nie są skuteczne”.

– komentuje w rozmowie z DGP Roland Freudenstein, zastępca dyrektora brukselskiego think tanku Martens Centre. Jakie? Kreml „klubowi przychylnych” jest skłonny zagwarantować np. przywileje natychmiast po ewentualnym zniesieniu embarga na wwóz unijnych produktów spożywczych. – oświadczył we wtorek Siergiej Dankwiert, dyrektor Rossielchoznadzoru, instytucji odpowiadającej za bezpieczeństwo żywności.

Kilka dni wcześniej minister rolnictwa Nikołaj Fiodorow oświadczył z kolei, że jego resort pracuje nad rozwiązaniami, które pozwoliłyby na wwóz pewnych towarów rolno-spożywczych z trzech wymienionych państw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSzczyt znudzenia Ukrainą. Bedą rozwadniać sankcje wobec Rosji? »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj