Dziennik Gazeta Prawana logo

Pożar na rosyjskim okręcie atomowym. "Zatopić krążownik"

7 kwietnia 2015, 21:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Okręt podwodny
Okręt podwodny/Shutterstock
Rosyjscy ratownicy zdecydowali się zatopić atomowy okręt, na którego pokładzie wybuchł pożar. Według agencji TASS - w zakładach remontowych "Gwiazdeczka" rozpoczęła się procedura pompowania wody do suchego doku, w którym cumuje podwodny krążownik "Orzeł".

Jednostka z atomowym napędem stoi w Siewierodwińsku ponad rok. Jej przegląd i naprawy miały potrwać jeszcze kilkanaście miesięcy. Jednak ze względu na zaniedbania ekipy remontowej nie wiadomo kiedy rzeczywiście "Orzeł" wyjdzie w morze. 

Według ekspertów ogień na pokładzie atomowego okrętu zaprószyli spawacze. Ratownicy doszli do wniosku, że najefektywniejszym sposobem zdławienia płomieni, tlących się w trudno dostępnych zakamarkach poszycia będzie zatopienie krążownika. Operacja napełniania suchego doku morską wodą potrwa około 21 godzin. 

Wcześniej specjaliści uspokoili, że na pokładzie nie ma broni, a jądrowe paliwo wywieziono przed rozpoczęciem remontu, wtedy też wygaszono reaktor.

CZYTAJ TEŻ: Pożar na rosyjskiej atomowej łodzi podwodnej >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj