Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy projekt ugody Wielkiej Brytanii z UE. Dokument jest trochę lepszy dla Polski

18 lutego 2016, 12:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
David Cameron
David Cameron/PAP/EPA
Jest nowy projekt porozumienia Unii Europejskiej z Wielką Brytanią. Dokument jest trochę lepszy dla Polski, bo wzmocnione zostały zapisy, że ograniczenie zasiłków dla pracowników z unijnych krajów dotyczy tylko Wielkiej Brytanii.

Polskie Radio dowiedziało się nieoficjalnie, że jest także osobna deklaracja Komisji Europejskiej w tej sprawie. Niekorzystne natomiast pozostały zapisy dotyczące obniżenia zasiłków na dzieci. Ostateczną wersję porozumienia mają uzgodnić europejscy przywódcy na unijnym szczycie, który rozpoczyna się o 17:00 w Brukseli.

Polska zabiegała, aby ograniczenia zasiłków dotyczyły tylko Wielkiej Brytanii, żeby inne kraje nie poszły jej śladem, a zainteresowanie wykazywały już Francja i Niemcy. Jeden zapis w tej sprawie został usunięty, ale pojawiły się dwa inne, lepsze dla Polski. Wpisano, że pod uwagę będą brane decyzje unijnych krajów po rozszerzeniach Wspólnoty. Chodzi o otwarcie rynków pracy dla obywateli nowych państw. A po tym największym rozszerzeniu w 2004 roku tylko Wielka Brytania, Irlandia i Szwecja nie wprowadziły ograniczeń. Poza tym jest zapis, że dotyczy to specyficznego nieskładkowego systemu zasiłków, a taki obowiązuje tylko w Wielkiej Brytanii.

Ponadto Polskie Radio dowiedziało się nieoficjalnie, że Komisja Europejska przygotowała swój dokument, w którym sprecyzowała, że ograniczenia może wprowadzić tylko Wielka Brytania. Do uzgodnienia pozostaje jeszcze, przez jak długi okres Londyn będzie mógł utrzymywać 4-letnie ograniczenia dla nowo przybyłych pracowników.

W dokumencie pozostały także niekorzystne zapisy. Chodzi o zmniejszenie zasiłków na dzieci, które nie mieszkają z rodzicem bądź rodzicami za granicą. Wszystkie unijne kraje będą mogły obniżyć takie zasiłki, nie tylko Wielka Brytania. Ponadto zasiłki mają być dostosowane do poziomu życia w kraju, w którym mieszkają dzieci. Warszawa zabiega natomiast, aby były one dostosowane do poziomu świadczeń, co przy programie 500 plus w Polsce poprawiłoby sytuację.

Wtedy byłaby to niewielka zmiana dla Polaków, którzy pracują na Wyspach - wysokość zasiłków byłaby porównywalna. Natomiast mniej pieniędzy na dzieci dostaliby Polacy, którzy pracują w Niemczech, bo tam świadczenia są wyższe. Polska próbuje też jeszcze wynegocjować, aby zasiłki pozostawić niezmienione dla tych, którzy już pracują za granicą i by ograniczenia dotyczyły tylko nowo przybyłych pracowników.  W całej Unii na polskie dzieci wypłacanych jest 100 tysięcy takich świadczeń, najwięcej w Niemczech - 40 tysięcy, w Wielkiej Brytanii o połowę mniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj