- głosi komunikat RBNiO. Jej sekretarz Ołeksandr Turczynow oskarżył separatystów o użycie broni ciężkiej, czego zakazuje porozumienie z Mińska. Nie podał jednak więcej szczegółów.
Z kolei rzecznik armii Ołeksandr Motuzianyk sprecyzował, że żołnierze zginęli w wyniku nieskoordynowanych ataków na całej linii frontu. - oświadczył Motuzianyk podczas konferencji prasowej.
Bilans ten podano do wiadomości dzień po rozmowie telefonicznej tzw. normandzkiej czwórki, czyli przywódców Francji, Rosji, Ukrainy i Niemiec w sprawie sytuacji na wschodzie Ukrainy. W rozmowie prezydenci Francois Hollande, Władimir Putin, Petro Poroszenko i kanclerz Angela Merkel podkreślili, że - głosił komunikat Pałacu Elizejskiego. W relacji Kremla wskazano na potrzebę bezpośredniego dialogu Kijowa z separatystami z tzw. republik donieckiej i ługańskiej.
Mimo obowiązującego formalnie rozejmu na wschodzie Ukrainy dochodzi praktycznie codziennie do incydentów zbrojnych. W poniedziałek armia ukraińska poinformowała o ostrzale moździerzowym separatystów, w rezultacie którego jeden żołnierz poniósł śmierć a trzech zostało rannych.