Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin na dorocznej telekonferencji z obywatelami: Rosja nie dąży do tego, aby być supermocarstwem

20 czerwca 2019, 19:22
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/PAP/EPA
Prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił w czwartek, że jego kraj nie dąży do statusu supermocarstwa. Rosja - tłumaczył - nie chce wrócić do stanu, w którym znajdował się ZSRR, narzucający swe wpływy Europie Wschodniej, bo takie działania są "przeciwskuteczne".

Putin mówił o tym, wypowiadając się dla prasy po zakończeniu dorocznej telekonferencji z obywatelami; dziennikarze pytali go o kwestie międzynarodowe.

- powiedział Putin. Zarzucił zarazem niewymienionym z nazwy krajom zachodnim, że nie uwzględniają "smutnego doświadczenia Związku Radzieckiego" i "budują swoją politykę w duchu imperium".

Na telekonferencji rosyjski prezydent przekonywał, że Rosja musi stać się silniejsza, przede wszystkim gospodarczo, jeśli chce zająć "godne miejsce pod słońcem". Wspomniał także o sile militarnej; ocenił, że mimo "dość skromnych wydatków wojskowych" Rosja nie tylko zapewnia "parytet militarny i jądrowy", ale jest także "dwa kroki przed konkurentami".

Pytany o możliwość pójścia przez Rosję na ustępstwa w obliczu sankcji nałożonych na nią przez kraje zachodnie, Putin ocenił, że nie zmieniłoby to nastawienia Zachodu do jego kraju. - oświadczył.

Przekonywał, że Chiny "nie mają związku z Krymem i Donbasem", a mimo to podnoszone są cła na chińskie towary. - mówił rosyjski prezydent. Zapewnił, że "to samo dzieje się w odniesieniu do Rosji i będzie odbywać się dalej".

Gospodarz Kremla nazwał "całkowitą bzdurą i kłamstwem" zarzuty wobec Rosji o okupowanie Donbasu. Rozwiązanie kwestii Donbasu określił jako niemożliwe bez bezpośrednich rozmów władz Ukrainy z separatystami. Pytany o kontakty z Wołodymyrem Zełenskim, Putin odparł, że ukraiński prezydent niedawno wspomniał, że nie zamierza rozmawiać z przedstawicielami samozwańczych republik powołanych przez separatystów na wschodzie Ukrainy. Historia współczesna nie zna przykładu rozwiązania tego rodzaju konfliktów bez bezpośredniego dialogu pomiędzy stronami, "to po prostu niemożliwe" - oświadczył.

W wypowiedziach dla prasy Putin odrzucił ustalenia raportu międzynarodowej grupy śledczej badającej katastrofę malezyjskiego boeinga, zestrzelonego w 2014 roku nad Donbasem. -- ocenił. Dodał następnie: "My mamy swoją wersję, przedstawiliśmy ją, ale niestety nikt nas nie chce słuchać".

Putin przekonywał podczas telekonferencji, że Rosja jest gotowa do dialogu ze Stanami Zjednoczonymi, ale perspektywy dialogu utrudniają kwestie wewnętrzne w USA.  ocenił. Jego zdaniem Trump "już wkroczył w kampanię prezydencką" i będzie teraz zwracał coraz większą uwagę na wymogi kampanii i z tego powodu "nie wszystko będzie tak proste w relacjach" obu krajów. Jako "wielki błąd" Putin ocenił sankcje nałożone przez Waszyngton na Moskwę. Wyraził przekonanie, że USA uświadomią sobie kiedyś ten błąd i zdołają go naprawić.

Putin zauważył także - nie wymieniając z nazwy żadnego kraju - że kiedy relacje stają się trudne, to "bodaj ostatnim instrumentem możliwego odnowienia stosunków" są relacje między "pierwszymi osobami" w państwie.

Telekonferencja odbyła się na 10 dni przed szczytem G20 w Osace, na którym będą Putin i Trump. Wciąż nie jest jasne, czy szczyt stanie się okazją do ich bezpośrednich rozmów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj