Dziennik Gazeta Prawana logo

W PE debata o Polsce. Kłótnia Szydło i Sikorskiego, krzyki Jakiego

15 stycznia 2020, 18:39
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Parlament Europejski
<p>Parlament Europejski</p>/Shutterstock
Europarlament nie może milczeć, jeśli chodzi o zagrożenie praworządności w Polsce i będzie bronić polskich sędziów - mówili w środę przedstawiciele głównych grup politycznych w PE. PiS przekonywało, że sądy w Polsce są niezawisłe, a wymiar sprawiedliwości jest reliktem komunizmu. Nie było się bez kłótni Beaty Szydło i Radosława Sikorskiego, a także np. krzyków Patryka Jakiego. 

Jourova: Sytuacja jest poważna

Wiceszefowa KE Viera Jourova oceniła, że sytuacja dotycząca sędziów w Polsce jest poważna.

Jourova przypominała, że na początku grudnia Sąd Najwyższy, na podstawie kryteriów określonych przez Trybunał Sprawiedliwości UE, orzekł, że Izba Dyscyplinarna nie spełnia wymogów prawa Unii ws. niezawisłości, a zatem nie jest sądem w rozumieniu prawa UE.

Zwróciła uwagę, że polskie władze skrytykowały postanowienie Sądu Najwyższego.  - oświadczyła wiceprzewodnicząca KE.

Jak zaznaczyła, Komisja uważa, że nowy system dyscyplinarny nie zapewnia niezbędnych gwarancji ochrony sędziów przed polityczną kontrolą ich decyzji.  - oświadczyła. Dodała przy tym, że pomimo orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości i wyroku Sądu Najwyższego, sędziowie sądów powszechnych, którzy chcą wykonywać te postanowienia, są pociągani do odpowiedzialności dyscyplinarnej, a Izba Dyscyplinarna SN nadal działa na pełną skalę.

Jourova wypowiadała się też o ustawie zwiększającej odpowiedzialność dyscyplinarną wobec sędziów, która obecnie znajduje się w Senacie.  - powiedziała.

Debacie, w której do głosu zapisało się blisko 30 eurodeputowanych, przysłuchuje się grupa polskich sędziów ze stowarzyszeń Themis i Iustitia, którzy przyjechali do Strasburga specjalnie w związku z tą dyskusją.

Europosłowie EPL, socjalistów, Odnowić Europę i Zieloni krytykują polski rząd

Europosłowie Europejskiej Partii Ludowej, grupy Odnowić Europę, socjaliści i Zieloni skrytykowali podczas debaty w PE reformy polskiego rządu dotyczące sądownictwa. Wskazywali, że w Polsce istnieje zagrożenie dla praworządności.

Roberta Metsola z Europejskiej Partii Ludowej mówiła, że PE nie może milczeć, jeśli chodzi o zagrożenie dla praworządności w Polsce.  - powiedziała.

Eurodeputowany socjalistów Juan Fernandez Lopez Aguilar przekonywał, że polscy sędziowie opowiadali w PE o "zastraszaniu i wywieraniu presji na nich". - wskazał.

Polski rząd skrytykowali też europosłowie Michal Szimeczka w imieniu grupy Odnowić Europę i Terry Reintke w imieniu Zielonych.

- powiedział Szimeczka.

Reintke powiedziała, że polscy sędziowie, którzy przyjechali do PE, bronią praworządności i demokracji.  - powiedziała. 

Spięcie między Szydło a Sikorskim 

- mówiła podczas debaty w PE była premier, eurodeputowana PiS Beata Szydło.

Między nią a europosłem PO Radosławem Sikorskim doszło do ostrej wymiany zdań. Po wystąpieniu, w którym była premier przekonywała, że zmiany wprowadzane przez jej partię są zgodne z konstytucją, Sikorski replikował, że nie jest to takie pewne.

Wytykał przy tym Beacie Szydło, że to ona wydała polecenie, by nie publikować wyroków Trybunału Konstytucyjnego i wprowadzać Polskę na ścieżkę odejścia od praworządności. Była premier "nie jest bezstronna w tej sprawie, gdyż to w jej sprawie toczą się przypadki, takie jak 26 przesłuchań Bogu ducha winnego Sebastiana K." - mówił Sikorski, nawiązując do zderzenia rządowej limuzyny z Beatą Szydło z fiatem seicento prowadzonym przez Sebastiana K.

Była premier zarzuciła Sikorskiemu, że ten skłamał i powinien być w zasadzie pozwany przez nią do sądu. - mówiła podniesionym głosem europosłanka PiS.

Jaki krzyczy w PE

- zaczął Patryk Jaki. Po czym zwrócił się do wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej z pytaniem, w jaki sposób w Czechach wybierani są sędziowie.

– mówił Jaki.

Dodał, że sędziowie, którzy siedzą w PE mieli ochronę polskiej policji, kiedy protestowali, a francuscy byli siłą wyprowadzani z sądu apelacyjnego.

- krzyczał już na koniec. 

Arłukowicz o PiS: Orkiestra symfoniczna Putina

Glos zabrali także Robert Biedroń z Lewicy ("Jeszcze wolne sądy nie zginęły póki my żyjemy”) i Bartosz Arłukowicz z Koalicji Obywatelskiej.

– mówił Arłukowicz. I dalej: -

– skwitował Arłukowicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj