Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro sięga po cytaty z Rzeplińskiego. "Ustawa o sądach broni przed anarchią"

15 stycznia 2020, 21:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zbigniew Ziobro
<p>Zbigniew Ziobro</p>/PAP
Nowela ustaw sądowych jest wyrazem obrony demokratycznego państwa prawa, sprzeciwem wobec "sądokracji", anarchii, chaosu i bezprawia, które jest związane z upolitycznieniem części środowiska sędziowskiego - mówił w środę w Senacie minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Senat w środę przez prawie osiem godzin rozpatrywał nowelizację ustaw sądowych, która rozszerza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Wcześniej senackie komisje opowiedziały się za odrzuceniem noweli w całości.

Szef MS Zbigniew Ziobro podkreślał w czasie debaty w Senacie, że problem niesprawnego sądownictwa to problem, którego żaden rząd od 30 lat "rozwiązać nie mógł i nie potrafił".

- powiedział Ziobro.

Przytaczając wypowiedź byłego prezesa TK prof. Andrzeja Rzeplińskiego z wywiadu dla "Gazety Wyborczej" z 2004 r., szef MS zauważył, że zdaniem Rzeplińskiego "ówczesna Krajowa Rada Sądownictwa jest państwowym związkiem zawodowym konserwującym interesy źle służące polskiemu sądownictwu".

- mówił Ziobro.

Minister wskazywał, że pogląd krytykujący korporacjonizm Krajowej Rady Sądownictwa znalazł się również w propozycjach programowych Platformy Obywatelskiej w 2007 r.

Zdaniem Ziobry zaproponowana ustawa jest "wyrazem obrony demokratycznego państwa prawa, sprzeciwem wobec +sądokracji+, anarchii, chaosowi i bezprawiu, które jest związane z upolitycznieniem części środowiska sędziowskiego". Ponadto - jak mówił - propozycje reformy odwołują się do mechanizmów, które sprawiają, że również obywatele - poprzez mechanizm wyborczy - mają pewien wpływ na kształtowanie polskiego sądownictwa.

- powiedział.

Zdaniem ministra mówienie, że proponowane rozwiązania są sprzeczne z prawem UE, to kolokwialnie mówiąc "wciskanie ludziom kitu". Powołując się na system niemiecki, Ziobro podkreślał, że decyzje o tym, kto będzie sędzią sądu federalnego, podejmują tylko i wyłącznie politycy. Jak dodał, są to przedstawiciele władzy wykonawczej, "niemający nawet legitymacji demokratycznej". Zdaniem szefa MS "niemiecki system całkowicie upolitycznia proces powoływania sędziów, a polski wprowadza mechanizmy polityczne, ale z istotnym ograniczeniem".

- pytał.

Senat będzie kontynuował prace nad nowelą w czwartek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj