Dziennik Gazeta Prawana logo

"Amen and... awoman". Internet wrze po zmianie formuły kończącej modlitwę

5 stycznia 2021, 07:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Modlitwa
<p>Modlitwa</p>/Shutterstock
Członek Izby Reprezentantów USA, Demokrata Emanuel Cleaver z Missouri został skrytykowany za to, że w niedzielę na pierwszym posiedzeniu nowego Kongresu zmienił uroczystą formułę "Amen" wieńczącą inauguracyjną modlitwę na "Amen and awoman". Jak sprawę komentuję Republikanie?

Demokrata, który jest pastorem Kościoła metodystycznego, zakończył modlitwę zwrotem "Amen and awoman". Po angielsku "amen" brzmi podobnie jak "a man", czyli "mężczyzna"; "a woman" znaczy "kobieta".

Gra słów czy "radykalne szaleństwo"?

Nagranie z sesji z tym fragmentem znalazło się w internecie, wywołując wzburzenie m.in. wśród ustawodawców Partii Republikańskiej. Sam Cleaver wyraził zaskoczenie negatywnymi reakcjami na swoje wystąpienie, mówiąc, że była to gra słowna, za pomocą której chciał podkreślić, że w nowym Kongresie zasiada rekordowa liczba kobiet.

Część parlamentarzystów, głównie konserwatywnych, przypomniała, że w języku łacińskim słowo "amen" nie odnosi się do płci. Republikański członek Izby Reprezentantów Guy Reschenthaler z Pensylwanii zwrócił uwagę, że po łacinie znaczy "niech się stanie", "niech tak będzie". Z hebrajskiego także oznacza m.in. "wierność".

"To nie jest słowo określające płeć. (…) Niestety, dla postępowców fakty nie mają znaczenia. Niewiarygodne" – tweetował Reschenthaler.

Jak podkreśla telewizja Fox News, także były republikański szef Izby Reprezentantów Newt Gingrich potępił słowa Cleavera. Uznał to za nowy dowód na to, że Demokraci przesuwają się na lewo i że "zaczęło się radykalne szaleństwo".

Gender w języku oficjalnym

Media przypominają, że Demokratka Nancy Pelosi, ponownie wybrana na przewodniczącą Izby Reprezentantów, przedstawiła projekt zasad, które w jej zamyśle mają nadać niższej izbie Kongresu bardziej inkluzywny charakter. W 45-stronicowym dokumencie proponuje się m.in. zastępowanie zaimków i innych terminów wskazujących na płeć, takich jak "on", "ona" "mężczyzna", "kobieta", "matka" i "syn", na słowa neutralne pod tym względem.

Do sprawy Cleavera powrócił brytyjski dziennik "The Independent", który cytuje krytyczną opinię konserwatywnego blogera Matta Walsha: "Amen to łacińskie słowo, które oznacza lub . Awoman to wyraz, który nic nie znaczy. (W angielskim istnieje )".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj