Dziennik Gazeta Prawana logo

Fala nieletnich migrantów zalała amerykańską granicę. Brakuje pomysłu, jak im pomóc

11 kwietnia 2021, 18:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Migranci
<p>Migranci</p>/Shutterstock
Codziennie do USA próbuje się samotnie dostać ponad 500 dzieci z Ameryki Środkowej. Jeśli dotychczasowe trendy się utrzymają, to południową granicę Stanów czeka w tym roku największy napływ migrantów od ponad 20 lat

Obóz przejściowy dla migrantów w miasteczku Donna w południowym Teksasie to gigantyczny biały namiot podzielony plastikowymi ściankami na osiem „kapsuł” o powierzchni 297 mkw. Otwarto go w 2019 r. z myślą o zapewnieniu tymczasowego schronienia rodzinom i podróżującym bez opieki małoletnim, którzy coraz liczniej napływali do USA z Ameryki Środkowej. Straż graniczna zakładała wtedy, że w Donnie – największej takiej placówce w kraju – spokojnie zmieści się 500 osób oczekujących na decyzję w sprawie swoich dalszych losów. Wystarczyło jednak kilka tygodni, aby liczba umieszczonych w ośrodku cudzoziemców dwukrotnie przekroczyła docelową pojemność. Mimo że w 2020 r. federalne wytyczne dotyczące walki z COVID-19 zalecały jej okrojenie o połowę, straż graniczna musiała zignorować normy sanitarne, by nie doprowadzić do potężnej katastrofy humanitarnej.

W ostatnich tygodniach służby zatrzymują kilkakrotnie więcej małoletnich migrantów próbujących samotnie dotrzeć do rodziny w USA, niż jest dla nich miejsc w ośrodkach detencyjnych. W Donnie pod koniec marca przebywało 4,1 tys. dzieci, z których ogromna większość przyjechała bez opiekunów, jedynie z nazwiskiem i numerem telefonu do krewnego w Stanach. Łącznie w ośrodkach pod nadzorem amerykańskiej Agencji ds. Ceł i Ochrony Granic (U.S. Customs and Border Protection – CBP) było 5,8 tys. dzieci, głównie z Gwatemali, Salwadoru i Hondurasu (tzw. północnego trójkąta) oraz Meksyku. Szacuje się, że w ostatnich dwóch miesiącach oficjalnymi kanałami do Stanów codziennie próbowało się dostać ponad 500 nieletnich – od sześciolatków po nastolatki, czasem z kilkumiesięcznymi niemowlętami.

Krytykowana za brak transparentności w traktowaniu dzieci migrantów administracja Joego Bidena przed świętami zgodziła się w końcu wpuścić na teren obozu w Donnie garstkę dziennikarzy. Jak wynika z ich relacji, w zaprojektowanych z myślą o 50-osobowych grupkach tymczasowych mieszkańców „kapsułach” tłoczy się obecnie po 500–600 nastolatków. Nawet miejsca pierwotnie wydzielone do zabawy lub czytania są teraz gęsto wyścielone kocami termicznymi i matami, na których sypiają młodsze dzieci. Wysocy funkcjonariusze CBP konsekwentnie powtarzają w mediach, że takich ośrodków nie tworzono z zamiarem przetrzymywania w nich kogokolwiek dłużej niż kilka dni – tym bardziej nieletnich będących w obcym kraju bez opieki. – Zmuszono nas do tego, bo nie możemy przekazać tych dzieci gdzie indziej – mówił dziennikarzom Oscar Escamilla, jeden z szefów CBP w dolinie Rio Grande, przez którą usiłuje się dostać do Teksasu najwięcej cudzoziemców.

Niektórzy małoletni migranci pomieszkują w Donnie od ponad dwóch tygodni, choć zgodnie z przepisami federalnymi w ciągu 72 godz. od zatrzymania powinni trafić do któregoś ze schronisk pod auspicjami Departamentu Zdrowia i Usług Społecznych, które są lepiej przygotowane na dłuższy pobyt dzieci i młodzieży. Placówki te zapewniają im programy edukacyjne, zajęcia rekreacyjne i rozrywkowe, a także odpowiednią opiekę medyczną.

CZYTAJ WIĘCEJ W E-DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj