Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka pozwoli na przesłuchanie Pratasiewicza przez "prokuratorów" z Donbasu

2 czerwca 2021, 13:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Raman Pratasiewicz, protest w Białymstoku
<p>Raman Pratasiewicz, protest w Białymstoku</p>/Agencja Gazeta
Śledczy z Donbasu mogą przesłuchać Ramana Pratasiewicza – piszą rosyjskie media, powołując się na wypowiedź Alaksandra Łukaszenki. Media państwowe na Białorusi przekonują, że Pratasiewicz jako ochotnik brał udział w konflikcie zbrojnym w Donbasie.

 – cytuje rosyjska agencja RIA Nowosti, powołując się na telewizję Biełaruś 1.

We wtorek agencja Interfax Zachód podała, że „prokuratura generalna samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej poprosiła Białoruś o umożliwienie przesłuchania w związku z jego udziałem w działaniach zbrojnych w Donbasie w składzie ukraińskiego nacjonalistycznego batalionu Azow”.

O rzekomym udziale Pratasiewicza w walkach w Donbasie bardzo dużo piszą prorządowe sieci społecznościowe i białoruskie media państwowe. Nazywają go terrorystą. Z telefonu siedzącego w areszcie w Mińsku Pratasiewicza do mediów oficjalnych trafiły jego zdjęcia z bronią i w kamuflażu z naszywką Azowa na rękawie.

Donbas

Portal Nasza Niwa próbował wyjaśnić, czy Pratasiewicz mógł brać udział w działaniach zbrojnych, jednak o ile potwierdzono, że w Donbasie był, to nie wiadomo, czy walczył. Były dowódca Azowa miał powiedzieć białoruskim mediom niezależnym, że Pratasiewicz „walczył słowem”, czyli jako dziennikarz. W batalionie Azow w czasie konfliktu zbrojnego w Donbasie walczyły m.in. osoby o poglądach skrajnie prawicowych.

Zatrzymanie Pratasiewicza

Przebywający od 2019 r. na emigracji Raman Pratasiewicz został zatrzymany w Mińsku po przymusowym lądowaniu w stolicy Białorusi samolotu Ryanair z Aten do Wilna 23 maja. Były redaktor opozycyjnego kanału NEXTA był przez białoruskie władze poszukiwany za rzekome organizowanie zamieszek. Sam kanał, który m.in. relacjonował protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów i zachęcał Białorusinów do udziału w nich, został uznany za ekstremistyczny.

Pratasiewicz został umieszczony na liście „osób zaangażowanych w terroryzm” Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego. Zatrzymana została również jego partnerka, obywatelka Rosji Sofia Sapiega.

Do uwolnienia Pratasiewicza i Sapiegi wezwały władze białoruskie państwa zachodnie. Z powodu zmuszenia samolotu Ryanair do lądowania w Mińsku wprowadzono zakaz lotów dla białoruskich linii lotniczych w przestrzeni powietrznej UE, do którego dołączyła się także Ukraina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj