Kohen, który w zeszłym tygodniu odszedł ze stanowiska szefa izraelskiego wywiadu zagranicznego, potwierdził pośrednio, że Mosad wysadził w powietrze podziemne wirówki w irańskim obiekcie jądrowym w Natanz i przyznał, że zamordowany w listopadzie 2020 r. szef irańskiego programu nuklearnego, Mohsen Fakhrizadeh, był od lat na celowniku Mosadu. Odpowiadając na pytanie dziennikarki Ilany Dajan, gdzie zabrałby ją w Natanz, Kohen opisał podziemną salę, gdzie znajdowały się wirówki wzbogacające uran i podkreślił dwukrotnie, że nie wygląda ona teraz tak, jak w przeszłości (tzn. przed izraelskim atakiem).

Reklama

Były szef Mosadu nie potwierdził jednoznacznie odpowiedzialności za sabotaż w Natanz, ale zaznaczył, że mówimy bardzo wyraźnie, nie pozwolimy wam zdobyć broni jądrowej, czego nie rozumiecie?.

Były szef Mosadu ostrzega irańskich naukowców

Izraelczyk opisał również okoliczności głośnej operacji włamania się Mosadu w 2018 r. do tajnego archiwum nuklearnego Iranu w Teheranie i sprowadzenia do kraju ponad 100 tys. dokumentów i plików komputerowych, dowodzących, że kraj ten miał na celu opracowanie broni jądrowej.

W wywiadzie zawarto wyraźne ostrzeżenie dla naukowców z irańskiego programu nuklearnego, że oni również mogą stać się celem izraelskich zamachów. Kohen przyznał po raz pierwszy oficjalnie, że Mosad przedstawia szczególną ofertę irańskim specjalistom. Jeśli naukowiec jest gotów zmienić zawód i nie będzie nam już zagrażał, to tak, czasami proponujemy im coś takiego - powiedział Kohen.

Zapytany, czy zdarzyło się, że izraelskie służby sugerowały irańskim specjalistom np. zostanie nauczycielem gry na fortepianie, Kohen potwierdził. Na pytanie, czy naukowcy wiedzą, jaka jest alternatywa, odpowiedział znacząco, że widzą, co się dzieje z ich kolegami, co można uznać za pośrednie przyznanie, że Mosad przeprowadzał zamachy na naukowców irańskich.

Kim jest Josi Kohen?

Kohen postrzegany był jako zausznik i nieformalny wysłannik premiera Benjamina Netanjahu, który pomógł m.in. zaaranżować porozumienia pokojowe podpisane przez Izrael z Bahrajnem, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Sudanem i Marokiem w 2020 roku. Podczas swojego ponad pięcioletniego urzędowania Kohen niejednokrotnie szczycił się tym, że popiera zabójstwa irańskich naukowców jądrowych, inżynierów Hamasu czy dowódców Hezbollahu.

W ciągu ostatniego roku doszło do dwóch eksplozji w obiekcie jądrowym w Natanz, gdzie wirówki wzbogacają uran w podziemnej hali zaprojektowanej w celu ochrony przed nalotami. W lipcu 2020 r. tajemnicza eksplozja rozerwała zaawansowany zespół wirówek w Natanz, za który Iran później obwinił Izrael. Następnie w kwietniu br. kolejny wybuch rozerwał jedną z podziemnych hal do wzbogacania uranu.

W ciągu minionej dekady Mosad był kilkakrotnie podejrzewany o zamachy na irańskich ekspertów nuklearnych, m.in. gdy w 2010 roku w wybuchu samochodu-pułapki zginął profesor uniwersytetu w Teheranie specjalizujący się w energetyce jądrowej, Masud Mohammadi, czy w 2011 roku, gdy zamordowany został Dariusz Rezaie, pracujący nad przełącznikami wysokiego napięcia wykorzystywanym w głowicach jądrowych.