W pierwszej połowie bieżącego roku zarejestrowano 562 incydenty antyżydowskie, w analogicznym okresie 2020 r. było takich przypadków 257.
– podkreśla "Spiegel” wniosek z raportu.
Tłem ataków słownych lub fizycznych, jak twierdzi IKG, była w dużej mierze pandemia koronawirusa i konflikt na Bliskim Wschodzie. – wylicza raport.
Za większość incydentów odpowiadają sprawcy o przekonaniach prawicowych, w 71 przypadkach byli to sprawcy wyznania muzułmańskiego. W 100 przypadkach zakłada się, że "sprawcy byli motywowani politycznie przez lewicę”. Co czwarty zgłoszony incydent nie został jednoznacznie sklasyfikowany – informuje "Spiegel” na podstawie raportu i podsumowuje: .
Ataki także w Niemczech
Austria to nie jedyny kraj UE, który ma poważny problem ze wzrostem antysemityzmu. Podobna sytuacja jest w Niemczech. W tym tygodniu widoczny wzrost ataków antysemickich na terenie Niemiec skrytykował prezydent Frank-Walter Steinmeier..
W Niemczech rok 2021 jest obchodzony pod hasłem "1700 lat żydowskiego życia w Niemczech". Ale sytuacja Żydów w Niemczech jest coraz trudniejsza. Policja odnotowała bowiem w 2020 r. więcej ataków antysemickich niż kiedykolwiek, odkąd zaczęto prowadzić statystyki, czyli od 2001 roku. 2275 przestępstw w 2020 roku to średnio sześć antysemickich przestępstw dziennie.