twierdzi cytowany przez gazetę pracownik holenderskiego ośrodka analitycznego Instytut Clingendael Tobias von Lossow.
Ataki na cywilną infrastrukturę wodną
mówi von Lossow. - Sytuacja jest szczególnie niepokojąca w (...) obszarach na wschodzie i południu."
mówi profesor studiów nad pokojem i konfliktami oraz przewodniczący UNESCO ds. międzynarodowej współpracy w dziedzinie wody Ashok Swain.
mówi von Lossow. - Syryjski reżim i niektóre siły opozycyjne, a także podmioty zewnętrzne, w pewnym stopniu ustandaryzowały (takie postępowanie). Podobne przypadki miały później miejsce w Jemenie i Libii."
Taktyka ta jest stosowana nie tylko ze względu na jej natychmiastowy efekt, ale także w celu zdemoralizowania ludności - wyjaśnia ekspert ds. bezpieczeństwa wodnego i dyrektor generalny ośrodka analitycznego Geneva Water Hub Mark Zeitoun. Zakłócenia w dostępie do wody lub zanieczyszczenia spowodowane ostrzałem infrastruktury, np. zakładów chemicznych, mogą również powodować długotrwałe szkody dla gospodarki danego kraju.
Wykorzystanie wody jako broni jest szczególnie skuteczne, gdy jest jej mało lub gdy kraj - tak jak uważana za spichlerz Europy Ukraina - jest w dużym stopniu uzależniony od rolnictwa i irygacji. Według współzałożyciela globalnego ośrodka analitycznego Pacific Institute Petera Gleicka, w związku ze zmianami klimatycznymi zasoby wody w niektórych regionach jeszcze się skurczą i woda będzie odgrywać coraz bardziej kluczową rolę w konfliktach.
Tekst opublikowany w piątek przez portal tygodnika "Welt" wcześniej pojawił się na portalu Politico.
Z Berlina Berenika Lemańczyk