Doradca lojalnego wobec władz w Kijowie mera Mariupola Petro Andriuszczenko poinformował w poniedziałek, że w jednym z domów w tym okupowanym mieście natrafiono na zwłoki ponad 100 osób zabitych w wyniku rosyjskich ataków lotniczych. Ciała te wciąż są pod gruzami.
- napisał Andriuszczenko na Telegramie. (https://t.me/andriyshTime/1603)
Według jego komunikatu Rosjanie "nie planują wydobycia i pochowania" zabitych.
Andriuszczenko dodał, że "trwa ekshumacja, a priorytetem są podwórka szkół i przedszkoli". W tych miejscach "po ekshumacji doły są zabezpieczane przed zapachem", a na ulicach i podwórzach po ekshumacji takich prac nie ma - wyjaśnił doradca mera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|