Rzecznik MSZ Oleg Nikołenko zwrócił uwagę na wiele fałszywych informacji, dotyczących funkcjonowania zagranicznych misji dyplomatycznych w Ukrainie - pisze ukraiński portal Suspilne. Rzecznik podkreśla, że chodzi o sianie paniki - i podaje przykład informacji o nagłym zamknięciu ambasady Serbii; placówka faktycznie została zamknięta w marcu.
- - informował Nikołenko.
- - podkreślił rzecznik ukraińskiego MSZ.
Wyjaśnił, że wraz z intensyfikacją rosyjskich ataków rakietowych i ataków dronów kamikaze na infrastrukturę cywilną, niektóre kraje odnowiły zalecenia dla swoich obywateli, by opuścili Ukrainę. Zdaniem rzecznika MSZ to powszechny sposób postępowania, a - - dodał Nikołenko.
Tydzień temu Rosja zaatakowała dwie placówki dyplomatyczne w Kijowie, niszcząc ich budynki. - – zaznaczył rzecznik prasowy ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media