Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja wywoła kryzys nuklearny? Cztery SCENARIUSZE

31 października 2022, 18:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
<p>Władimir Putin</p>/shutterstock
Zachodni politycy oceniają, że ryzyko użycia przez Rosję broni atomowej rośnie; można uznać, że istnieją cztery scenariusze kryzysu nuklearnego, jaki może wywołać Kreml - pisze w poniedziałek główny komentator spraw zagranicznych dziennika "Financial Times" Gideon Rachman.

USA i ich sojusznicy posługują się mieszanką dyplomacji i odstraszania, by nie dopuścić do sytuacji, w której Rosja użyje broni atomowej, ale zarazem zastanawiają się nad globalnymi konsekwencjami zastosowania takiej broni.  - pisze Rachman.

 - powiedział wysokiej rangi przedstawiciel amerykańskiej administracji.

Cztery scenariusze kryzysu nuklearnego

W uproszczeniu istnieją cztery scenariusze kryzysu, które należy rozważyć: nuklearna normalizacja, nuklearny szantaż, uniknięcie konfrontacji i armagedon - wylicza autor.

"Nuklearną normalizacją" Rachman nazywa sytuację, w której Zachód nie zareagowałby na użycie przez Rosję broni atomowej z obawy przed bezpośrednim zaangażowaniem swoich sił w konflikt, co mogłoby doprowadzić do wojny nuklearnej na pełną skalę.  - ostrzegł cytowany przez "FT" przedstawiciel amerykańskiej administracji.

Gdyby jednak Zachód nie odpowiedział na użycie przez Rosję bomby atomowej, złamane zostałoby tabu obowiązujące od 1945 roku. Prowadziłoby to do "nuklearnej normalizacji", czyli sytuacji, w której wiele krajów, na przykład Korea Północna i Chiny, mogłoby się pokusić o zastosowanie takiej broni. Inne państwa zaczęłyby szybko starać się o pozyskanie własnego arsenału nuklearnego, by móc się bronić. Świat ogarnąłby niepokój, prowadzący do załamania rynków i być może paniki, która skłaniałaby ludzi do wyprowadzania się z dużych miast - prognozuje Rachman.

Obawy związane z takim scenariuszem sprawiają, że pojawiły się opinie, iż należy jednak rozpocząć negocjacje z Rosją. To jednak doprowadziłoby do sytuacji, w której Kreml zdałby sobie sprawę, że może skutecznie uprawiać "szantaż nuklearny" - kontynuuje autor. - dodaje.

Trzeci scenariusz to "armagedon", czyli wojna nuklearna na pełną skalę, przed którą ostrzegł publicznie prezydent USA Joe Biden. Zdaniem Rachmana trzy najczarniejsze scenariusze są na razie wciąż mniej prawdopodobne niż czwarty, optymistyczny, czyli uniknięcie wojny nuklearnej.

Autor przypomina, że od 1945 roku przywódcy zdołali wielokrotnie cofnąć się "znad otchłani" i zachowali świadomość, że "fałszywy ruch mógłby pociągnąć za sobą miliony ofiar lub nawet zniszczyć planetę".

- konkluduje Rachman.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj